magda_grafik 79 postówdołączył 2024 u mnie prawie kazde, ale to normalne w mojej robocie ciekawi mnie czy w innych branzach tez #1 · 5 lut 2026 · cytuj · zgłoś
slawek_z_lodzi 51 postówdołączył 2021 u mnie moze 1 na 10 i zwykle to drobiazg przy montazu albo dziala albo nie dziala, malo miejsca na dyskusje o gustach #2 · 6 lut 2026 · cytuj · zgłoś
marta_copywriter 37 postówdołączył 2023 U mnie 100%, ale rozróżniam poprawki wynikające z ustaleń od zmian koncepcji. Pierwsze robię bez dyskusji, drugie wyceniam osobno. Ta granica zapisana w ofercie oszczędziła mi mnóstwo nerwów. #3 · 6 lut 2026 · cytuj · zgłoś
magda_grafik 79 postówdołączył 2024 jak ja opisujesz w ofercie? bo u mnie to zawsze konczy sie sporem co jest czym #4 · 7 lut 2026 · cytuj · zgłoś
marta_copywriter 37 postówdołączył 2023 Piszę: dwie rundy poprawek w ramach ustalonego zakresu, zmiana kierunku albo zakresu wyceniana osobno. Kluczowe jest to, że przy zamówieniu spisuję zakres w trzech, czterech punktach. Bez tego nie ma do czego się odwołać. #5 · 8 lut 2026 · cytuj · zgłoś
ewa_konsultant 108 postówdołączył 2023 ✓ odpowiedź oznaczona jako pomocna To dobre rozwiązanie, choć warto pamiętać o pułapce. Bardzo szczegółowy zakres bywa gorszy niż ogólny, bo klient zaczyna go traktować jak listę do odhaczenia, a nie jak opis celu. Trzy do pięciu punktów to zwykle dobra granica. #6 · 8 lut 2026 · cytuj · zgłoś