sebek_it 34 postówdołączył 2023 Przegapiłem termin, klient dowiedział się dzień po. Napisał ostro i ma rację. Robotę skończę w 2 dni, ale nie wiem, jak się zachować, żeby nie stracić współpracy. Zlecenie na 4 tysiące, klient stały od roku. #1 · 29 maj 2025 · cytuj · zgłoś
DH darek_handlowiec 107 postówdołączył 2023 ✓ odpowiedź oznaczona jako pomocna Zadzwoń, nie pisz. Krótko: przepraszam, wiem że zawaliłem, będzie na wtorek, oto co robię, żeby się nie powtórzyło. Bez tłumaczenia się i bez wymieniania powodów, bo powody brzmią jak wymówki niezależnie od tego, czy są prawdziwe. #2 · 29 maj 2025 · cytuj · zgłoś
sebek_it 34 postówdołączył 2023 A rabat? Zastanawiam się, czy nie zaproponować. #3 · 31 maj 2025 · cytuj · zgłoś
jurek1968 54 postówdołączył 2019 Nie na pierwszym oddechu. Rabat zaproponowany od razu wygląda na kupowanie spokoju. Jeśli klient sam podniesie temat, wtedy rozmawiaj. Zwykle nie podnosi, jeśli reakcja była szybka i konkretna. #4 · 6 cze 2025 · cytuj · zgłoś
ewa_konsultant 108 postówdołączył 2023 Zgadzam się i dodam, że najważniejsza jest ta trzecia część: co robisz, żeby się nie powtórzyło. Samo przeprosiny plus nowy termin to komunikat „zdarza się". Przeprosiny plus konkretna zmiana to komunikat „traktuję to poważnie". #5 · 7 cze 2025 · cytuj · zgłoś
sebek_it 34 postówdołączył 2023 U mnie problem był w tym, że mam terminy w trzech miejscach naraz. #6 · 9 cze 2025 · cytuj · zgłoś
magda_grafik 79 postówdołączył 2024 to powiedz mu wlasnie to. ze przenosisz wszystko do jednego kalendarza i pokazujesz mu daty na biezaco konkret dziala lepiej niz obietnica poprawy #7 · 9 cze 2025 · cytuj · zgłoś